List-el do Mikołaja



Noc z niedzieli na poniedziałek była tajemnicza. Temperatura spadła do okolicy zera, mgła spowiła przestrzeń. Wigilia świętego Andrzeja. Mrok, czary – nastał ich czas i korowód imienin: Katarzyny (Katarzynki), Barbary (Barbórka), Mikołaja (Mikołajki). Patroni różnych profesji. Kolejarzy i drukarzy. Zakochanych i podróżników. Górników, hutników, ale też kamieniarzy. Cukierników, kierowców i … kancelistów. Pogrubione profesje charakteryzują jeden zasadniczy fach – przekaz myśl, wymiana informacji, ulotność marzeń.

Święta Barbara strzeże nas w czasie burz i podczas pożarów. Święta Katarzyna ochrania nas
przed bólem gardła i głowy. Tylko Święty Andrzej jest orędownikiem nadziei – patronuje zakochanym,
wspomaga w sprawach matrymonialnych, a i Święty Mikołaj wszystkim się zawsze pozytywnie
kojarzy.
W dobie koronawirusa, kiedy wszyscy odczuwamy lęk przed nagłym bólem głowy, gardła,
kiedy dystans społeczny musi być zachowany, a tym samym sprawy sercowe mogą być utrudnione, z
nadzieją patrzymy na postać z długą, białą brodą. Czy w tym roku zapuka do naszych drzwi? Przecież
granice są pozamykane, obostrzenia podtrzymywane. Czy z Laponii można jeszcze przylecieć do
Polski? Czy święta zostaną odwołane? Już wiele lat temu Gremliny zapowiedziały zagładę Gwiazdki.
XXI wieczny Gremlin też chce nam odebrać radość z ciepłych spotkań w rodzinnym gronie. Mikołaj
nie może się przemieszczać realnie, ale to nie znaczy, że zdalnie nie może pracować. Maseczki,
dystans – mycie rąk. Dobrze, ale nie ma co się poddawać, trzeba …

PISAĆ

... na papierze używając pióra, długopisu, ołówka. Można również pisać na
kamieniu, wyryć dłutem, namalować pędzlem. A w 2020 roku można chwycić za klawiaturę i myszkę
komputera. Już grudzień puka do drzwi, czasu coraz mniej do Mikołajek. Na szczęście nie trzeba
wysyłać poleconym ani priorytetem. Wystarczy kliknąć przycisk WYŚLIJ. Adres  "Santa Claus, Arctic
Circle 96930 Rovaniemi, Finladia" odrzućmy i ślijmy e-maile na adres zielona124@gmail.com, a po
drugiej stronie zawsze czuwa jakiś książkowy Mikołaj… ale też i ten prawdziwy!

Napisz listel (ciekawostka: LIST-ELektroniczny pierwsze określenie wiadomości elektronicznej
z przełomu 1995-96, gdy Internet był w powijakach, niestety nazwa się nie przyjęła, a tak chcemy
chronić język polski) do Zielonej, a my odeślemy dalej. Możesz napisać go tak jak potrafisz… pędzlem, rylcem, piórem. Wyślijmy swoje marzenia! My czekamy i wirtualnie i realnie. Zapraszamy!

Fot. Erik Hendel z Pixabay.

Komentarze