Wakacje w Bullerbyn - relacja z warsztatów
Drużyny dzieci i dorosłych budowały wielką bazę - kryjówkę i nowoczesny wehikuł, który był oddzielony od bazy wzburzoną, głęboką wodą, do której nie można było wpaść. Chowaliśmy skarb i robiliśmy mapę ze wskazówkami, gdzie go odnaleźć, robiliśmy pocztę sznurkową, w której pokazywaliśmy sobie przesyłki i prowiant nad wzburzoną wodą. Była produkcja makaronowych bransoletek i tatuaży - takie wakacje w Bullerbyn są super!
Komentarze
Prześlij komentarz